Łukasz Bąk

adwokat

Doradztwem prawnym zajmuję się od 2007 r. Jestem pełnomocnikiem w sprawach cywilnych i gospodarczych, opiniuję i piszę umowy, doradzam w bieżącej działalności firm, czasem także bywam obrońcą w procesach karnych.
[Więcej >>>]

Zgłoś problem w przetargu elektronicznym

Oferta elektroniczna – nieistniejąca

Łukasz Bąk05 czerwca 2019Komentarze (0)

Tym razem galeria Żony będzie najpierw…

… a dopiero teraz będzie wpis:

***

Co się stanie, jeżeli do zamawiającego wpłynie plik zatytułowany „Oferta”, którego nie można otworzyć podczas czynności otwarcia ofert? Wbrew pozorom pytanie nie jest teoretyczne, bowiem z taką sytuacją musiało ostatnio zmierzyć się jedno z Nadleśnictw.

***

Benefity z elektronizacji są oczywiste, ale mogą rodzić problemy takie, jak opisany powyżej. Przychodzi dzień otwarcia i okazuje się, że jedna z ofert… nie jest możliwa do odczytania.

Zamawiający w zawiadomieniu z czynności otwarcia ofert, w odniesieniu do tej problematycznej, zamiesza taką informację:

Z uwag obecnego podczas otwarcia informatyka wynikało, że oferta elektroniczna mogła być podwójnie zaszyfrowana. Dodajmy, iż pozostałe (a było ich kilkanaście) zamawiający skutecznie ujawnił.

Pytanie co dalej?

Jest czas, aby ustalić przyczynę kłopotów. Zakładam, że Nadleśnictwa mają ku temu zasoby, tj. specjalistów od komputerów.

Gdyby okazało się, że szwankują zasoby informatyczne Nadleśnictwa, należałoby rozważyć unieważnienie postępowania. Otwarcie oferty później niweczy jedną z podstawowych gwarancji równości broni wykonawców polegającą na jednoczesnym ujawnieniu wszystkich złożonych propozycji. Dlatego przetarg nadawałby się do ponownego rozpisania.

Sytuacja jest odmienna, jeżeli wina leży po stronie tego, kto przesłał wadliwy plik.

Instrukcja przygotowania i złożenia oferty jest szczegółowo opisana w SIWZ. W tym wypadku narzędziem darmowo udostępnionym do wykorzystania był mini portal UZP. Platforma działa według określonego schematu, przewidując jasny sposób szyfrowania i wysyłania plików. Skoro inni, stosując się do nich, skutecznie złożyli oferty, jakiś błąd musiał popełnić rzeczony pechowiec. Nie ulega wątpliwości, że oferta elektroniczna musi być „czytelna”, musi dać się ujawnić i opublikować łącznie z innymi w tym samym czasie. W przeciwnym razie powinna podlegać dyskwalifikacji jako niezgodna ze specyfikacją, a wręcz niezgodna z prawem.

***

Jeżeli interesuje Cię konkurencyjna oferta elektroniczna i chcesz uzyskać jej kopię, pomoże Ci ten wpis.

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Łukasz Bąk Kancelaria Adwokacka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Łukasz Bąk Kancelaria Adwokacka z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem lukasz.bak@jaskot-bak.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: