Łukasz Bąk

adwokat

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Sed vehicula mi sit amet tellus feugiat; a tempor ligula cursus. Phasellus euismod arcu id finibus aliquam!
[Więcej >>>]

Zgłoś problem w przetargu

Nie brałem nigdy udziału w zebraniu wykonawców organizowanym przez Nadleśnictwo w związku z ogłoszonym przetargiem na usługi leśne. Może kiedyś będzie okazja…

Jeżeli Ty zostałeś zaproszony na takie spotkanie, pamiętaj o kilku kwestiach.

Po pierwsze – przede wszystkim weź udział w takim zebraniu. Stracisz niewiele czasu, a zyskać możesz bezcenną wiedzę o przetargu, w którym zamierzasz wystartować oraz o umowie, którą może przyjdzie Ci wykonywać.

Po drugie – spotkanie to okazja do wyjaśnienia wątpliwych zapisów SIWZ. Przygotuj się do zebrania czytając wcześniej specyfikację. Odnotuj sobie te klauzule, które są niejasne oraz sprecyzuj własne wątpliwości.

Pytania do SIWZ

Po trzecie – jeżeli masz pytania dotyczące istotnych kwestii, upewnij się, że w odpowiedni sposób je zadasz, tak aby uzyskana odpowiedź odnosiła się do sedna sprawy.

Po czwarte – czasem to sami przedstawiciele zamawiającego robią na zebraniu notatki, a potem publikują pisemną odpowiedź. Jeżeli masz wątpliwość, czy zostaniesz należycie zrozumiany, a Twoje pytanie odpowiednio zanotowane, złóż pisemny wniosek o wyjaśnienie. Powołaj się przy tym na art. 38 ust. 1 prawa zamówień publicznych, bowiem to ten przepis daje Ci prawo żądania udzielenia wyjaśnień. Z samym przepisem, a także całą ustawą, możesz zapoznać się tutaj.

Zadając pytania mobilizujesz zamawiającego do tego, aby traktował Cię jako poważnego, zaangażowanego w swój biznes partnera. Zmuszasz także w ten sposób Nadleśnictwo do ponownego pochylenia się nad dokumentacją przetargową i jednoznacznego przesądzenia niejasności wynikających z tej dokumentacji.

Odpowiedź Nadleśnictwa

Po piąte – oczekuj pisemnej odpowiedzi. Kiedy zostanie opublikowana, sprawdź czy zawiera odniesienie do wskazywanych przez Ciebie problematycznych kwestii. Zachowaj sobie ten dokument, może Ci się przydać do przygotowania oferty, a potem na etapie świadczenia usług. Takie pismo stanowi oficjalną wykładnię zamawiającego, z której w przyszłości będzie mu trudno się wycofać (jeżeli to w ogóle możliwe).

Powodzenia na zebraniu!

Ochrona marki firmy leśnej

Łukasz Bąk14 listopada 20172 komentarze

Jeżeli obserwujesz ten blog to prawdopodobnie jest właścicielem firmy leśnej.

Twoja firma ma zapewne jakąś nazwę. Może nawet, aby wyróżniała się spośród setek innych zakładów usług leśnych, stworzyłeś kiedyś logotyp, czyli graficzny wzór, obraz, którym posługujesz się na swojej stronie internetowej, korespondencji firmowej itp.

W miarę upływu czasu, marka Twojej firmy leśnej staje się wartością samą w sobie.

Rynek usług leśnych w Polsce jest w fazie dynamicznego rozwoju. Nie wykluczone zatem, że kiedy czytasz ten wpis, właśnie ktoś zakłada ZUL-a i już wkrótce stanie z Tobą w szranki, tym bardziej, że przetargi w Nadleśnictwach są już w toku. Twój potencjalny konkurent będzie także myślał o tym jak nazwać swoje przedsiębiorstwo i jak wyróżnić je na tle innych.

Ochrona marki firmy leśnej

Jeżeli interesuje Cię w jaki sposób chronić nazwę własnej firmy i jej logotyp przed zakusami konkurencji, polecam Ci ten blog. Znajdziesz w nim całą masę informacji o prawnych aspektach zabezpieczania marki przed nieuczciwą rywalizacją. Pasja autora bloga, rzecznika patentowego Mikołaja Lecha, jest godna pozazdroszczenia i gwarantuje dostęp do przystępnej, zrozumiałej dla nie-prawnika wiedzy. Kiedy poszukuję jakichś informacji w dziedzinie, którą sam się nie zajmuję, zaglądam na tego bloga.

Życzę Ci miłej lektury!

Chcę Ci serdecznie polecić ciekawą analizę nowych wzorów dokumentacji przetargowej opublikowaną w listopadowej Gazecie Leśnej.

Spośród fragmentów, w których autor, Rafał Jajor, niemal „po sędziowsku” waży argumenty za i przeciw badanym zapisom, jest jedna kwestia, która szczególnie mnie zainteresowała – obowiązek dołożenia starań zamawiającego, by w jednym miesiącu zlecać nie więcej niż 20% prac.

Zapis, jak słusznie zauważa autor, jest miękki, ale nie bez prawnego znaczenia.

Wyobraźmy sobie proces o kary umowne, naliczone w sytuacji nadmiernego obłożenia pracą. Właściciel ZUL-a może zmusić zamawiającego, aby przed sądem wytłumaczył dlaczego nie zechciał trzymać się „reguły 20%”.

Im mniej przekonujące tłumaczenie Nadleśnictwa, tym większa szansa na to, że w konkretnym przypadku kara zostanie zmniejszona. Do takiej czynności sąd ma zawsze prawo (nazywa się to „miarkowaniem kary umownej”), ale trzeba dostarczyć mu rozsądnych argumentów. Tym argumentem będzie treść zaleceń Dyrekcji Generalną Lasów Państwowych w zestawieniu z niewiarygodnymi, podanymi przez Nadleśnictwo w konkretnej sprawie przyczynami naruszenia „reguły 20%”.

Podsumowując: „reguła 20%”, pomimo, że nie w pełni zobowiązująca, to krok Lasów Państwowych w dobrą stronę!

Tak jak wspominałem w tym wpisie, uważam JEDZ za niezbyt czytelny i niezbyt przystępny formularz. Na szczęście w ubiegłym roku Nadleśnictwa podchodziły do jego uzupełniania dość liberalnie, w tym sensie, że wykonawcy mieli szerokie możliwości korygowania swoich omyłek.

Lepiej jednak unikać błędów, które przedłużają rozstrzygnięcie przetargu. Poniżej wyjaśnię Ci jak uzupełniać jedną z rubryk tego dokumentu.

Chodzi o część II zatytułowaną „Informacje dotyczące wykonawcy”, sekcję B pod tytułem „Informacje na temat przedstawicieli wykonawcy”.

Sekcja wygląda tak:

Sekcję należy uzupełnić w następujący sposób:

  1. jeżeli jesteś liderem konsorcjum – w zasadzie niczego nie musisz wpisywać, ale dla świętego spokoju możesz tutaj jeszcze raz podać swoje dane;
  2. jeżeli samodzielnie składasz ofertę, nie jesteś członkiem konsorcjum – patrz pkt 1;
  3. jeżeli jesteś konsorcjantem (nie liderem), a konsorcjum udzieliło liderowi upoważnienia we wszystkich czynnościach przetargowych – wpisujesz tutaj dane lidera, jako osoby reprezentującej pozostałych partnerów; dodatkowo
    • w wierszu „Stanowisko/Działający (-a) jako:” wpisujesz „pełnomocnik”;
    • w ostatnim wierszu, na dole po prawej stronie powinieneś wpisać „pełnomocnictwo udzielone na podstawie art. 23 ust. 2 p.z.p.”; to powinno wystarczyć jako krótka charakterystyka udzielonego upoważnienia.

 

ZUL zawiera umowę trzyletnią. W drugim roku obowiązywania umowy współpraca z Nadleśnictwem komplikuje się. Ostatecznie dochodzi do odstąpienia od umowy przez Nadleśnictwo. ZUL zostaje obciążony karą umowną w wysokości 10% wartość całego kontraktu. Kwota jest niebagatelna. Ponieważ firma leśna nie płaci dobrowolnie, sprawa trafia na wokandę sądową. ZUL broni się przed zapłatą twierdząc, że nie było podstaw do rezygnacji z umowy przez Nadleśnictwo, a ponadto że kara sama w sobie jest rażąca.

Miałem i nadal mam przyjemność reprezentować firmę leśną w tym sporze. Kilka dni temu zapada wyrok. Powództwo jest oddalone w całości. Właściciel firmy nie musi zdaniem sądu płacić Nadleśnictwu ani złotówki!

Jakie są powody takiej decyzji? Tego jeszcze nie wiem. Uzasadnienie na piśmie trafi do nas zapewne za jakiś czas. Wyrok, jak się domyślam, zostanie zaskarżony przez Nadleśnictwo. Nie jest to zatem koniec batalii w tej sprawie.

Wynik procesu na tym etapie pokazuje jednak, że dziesiątki godzin spędzone na analizowaniu dokumentów i wspólnych rozmowach z klientem nie poszły na marne. Jestem prawie pewien, że nasza staranność w weryfikacji materiału dowodowego i przygotowanie do jego czytelnego przedstawienia na rozprawach pomogły uzyskać satysfakcjonujący rezultat.

Okazuje się, że silniejsza, prawna pozycja zamawiającego, uzbrojonego w surową i obszerną umowę, nienegocjowalną w postępowaniu przetargowym, nie musi z góry oznaczać porażki wykonawcy.